Ile Polska naprawdę wydaje na kulturę i ile powinna

Publiczne pieniądze na kulturę to w Polsce od lat za mało jak na kraj naszej wielkości. Razem chce podniesienia nakładów do poziomu przyjętego w innych krajach Unii Europejskiej — postulat, który partia stawia od 2016 roku, gdy na kulturę szło zaledwie 0,94% budżetu centralnego.

Gmach nowoczesnej sali koncertowej.

Polska wydaje na kulturę mniej, niż wynikałoby z jej zamożności, i mniej, niż robią to porównywalne kraje Unii Europejskiej. Razem stawia w tej sprawie prostą tezę: nakłady na kulturę trzeba podnieść do poziomu przyjętego w innych państwach UE. To postulat z długim rodowodem — partia sformułowała go już w styczniu 2016 roku, wskazując, że na kulturę szło wtedy zaledwie 0,94% budżetu centralnego.

Skąd bierze się liczba 0,94%

W stanowisku ws. Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016 Razem opisał ówczesny stan finansów kultury i powiązał go z brakiem trwałej polityki kulturalnej państwa.

Kształtowanie polityki kulturalnej powinno obejmować zwiększenie nakładów na kulturę do poziomu finansowania przyjętego w innych krajach UE. W chwili obecnej zaledwie 0,94% polskiego budżetu centralnego przeznaczane jest na te cele.— Partia Razem, stanowisko ws. ESK Wrocław 2016 (24 stycznia 2016), partiarazem.pl

Warto tę liczbę czytać dokładnie. 0,94% to udział wydatków na kulturę w budżecie centralnym z 2016 roku, a nie udział w PKB i nie stan dzisiejszy. Traktujemy ją jako historyczny punkt odniesienia i miarę tego, jak nisko ustawiono wtedy poprzeczkę — nie jako aktualny wskaźnik.

Ile na kulturę wydaje Unia

Porównanie z resztą Europy prowadzi Eurostat, który zbiera wydatki publiczne według funkcji (klasyfikacja COFOG). W 2023 roku państwa Unii przeznaczały na dział „rekreacja, kultura i religia” średnio 1,2% PKB, z czego na same usługi kulturalne około 0,5% PKB (Eurostat — Government expenditure on recreation, culture and religion, dane 2023). Ten dział miesza kulturę ze sportem, rekreacją, mediami publicznymi i wydatkami na związki wyznaniowe, więc nie jest czystym miernikiem samej kultury, ale pokazuje skalę, do której Razem chce Polskę zbliżyć.

Szczegółowe dane o polskich wydatkach na kulturę — w podziale na budżet państwa i samorządy, na instytucje i formy uczestnictwa — publikuje cyklicznie Główny Urząd Statystyczny (GUS — Kultura). Wyłania się z nich obraz sektora, który dużą część ciężaru dźwiga na barkach samorządów, przy niestabilnym finansowaniu z centrum.

Nakłady jako rama dla całej reszty

Więcej pieniędzy samo z siebie nie wyrówna dostępu do kultury ani nie naprawi umów śmieciowych w instytucjach. Wysokość nakładów wyznacza jednak ramę, w której cała reszta jest w ogóle możliwa. Dlatego program Razem łączy podniesienie finansowania z konkretnym narzędziem podziału tych środków, czyli funduszem spójności kultury lokalnej, który ma kierować pieniądze tam, gdzie kultury jest najmniej.

Skala wydatków na kulturę to również pytanie o priorytety całego budżetu i o to, na co państwo stać, gdy uszczelni dochody. Tę stronę równania rozkłada serwis Razem dla gospodarki.

Co proponuje Razem

  • Podniesienie nakładów na kulturę do poziomu innych krajów UE — postulat obecny w stanowiskach Razem od 2016 roku.
  • Czytelny punkt odniesienia: dział „rekreacja, kultura i religia” to średnio 1,2% PKB w UE (Eurostat, 2023), z czego usługi kulturalne to około 0,5% PKB.
  • Stabilne, przewidywalne finansowanie, spięte z funduszem spójności kultury lokalnej i większym wsparciem instytucji w mniejszych miejscowościach.

Źródła i dalsza lektura