Kaszubi, Wilamowianie i języki na krawędzi wymarcia

Kaszubski od 2005 roku ma status języka regionalnego, ale Kaszubi jako wspólnota nie mają statusu mniejszości etnicznej. Wilamowskim mówi już garstka ludzi. Razem chce uznać Kaszubów za mniejszość etniczną i nadać wilamowskiemu status języka regionalnego.

Osoby w tradycyjnych polskich strojach ludowych.

Kaszubi i Wilamowianie stoją w programie Razem obok siebie, choć ich sytuacja prawna jest zupełnie inna. Kaszubski od 2005 roku ma status języka regionalnego, ale sami Kaszubi nie są uznani za mniejszość etniczną. Wilamowski, jeden z najrzadszych języków Europy, nie ma dziś żadnego oficjalnego statusu. Razem w programie 2025 zapowiada uznanie Kaszubów za mniejszość etniczną i nadanie wilamowskiemu statusu języka regionalnego.

Status języka a status wspólnoty

Tu łatwo o nieporozumienie, więc warto rozdzielić dwie rzeczy. Kaszubski jest jedynym w Polsce językiem z oficjalnym statusem języka regionalnego, nadanym na mocy ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym z 2005 roku. Dzięki temu można się go uczyć w szkole, używać jako języka pomocniczego w urzędach części gmin i stawiać dwujęzyczne tablice.

Czego kaszubski status nie obejmuje, to uznanie samych Kaszubów za mniejszość etniczną. Ustawa z 2005 roku wymienia cztery mniejszości etniczne (karaimską, łemkowską, romską i tatarską), a Kaszubów wśród nich nie ma. Nowość w propozycji Razem dotyczy właśnie tego: nie języka, który już jest chroniony, lecz statusu wspólnoty jako mniejszości etnicznej, z pełnią wynikających z niego praw.

Wilamowski: język, którym mówi garstka

Wilamowski to język germański z Wilamowic w Małopolsce, przez dekady tłumiony i dziś używany przez niewielką, starzejącą się grupę mówców, wspieraną przez młodych rewitalizatorów. Nie ma statusu języka regionalnego, więc formalnie państwo nie ma obowiązku go chronić ani finansować jego nauczania. Razem chce to odwrócić i objąć wilamowski tym samym narzędziem, które od dwóch dekad chroni kaszubski.

Program partii ujmuje oba postulaty w jednym punkcie.

Uznamy Ślązaków i Kaszubów za mniejszości etniczne. Nadamy językowi wilamowskiemu status języka regionalnego.— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Polska wolności, równości i solidarności”, pkt 6, partiarazem.pl

Wspólna zasada dla różnych języków

Zestawienie Kaszubów, Ślązaków i Wilamowian w jednym zdaniu programu nie jest przypadkiem. Za każdym z tych przypadków stoi ta sama zasada: państwo powinno chronić żywe wspólnoty językowe i dawać im narzędzia do przetrwania, nim ostatni mówcy odejdą, a język zostanie tylko w nagraniach archiwalnych. Śląską odsłonę tej samej logiki rozkładamy w tekście o statusie języka śląskiego, a praktykę ochrony przez oświatę opisujemy przy nauczaniu w językach regionalnych.

Różnica skali nie zmienia zasady. Kaszubskim mówią setki tysięcy ludzi, wilamowskim garstka, ale dla Razem oba języki zasługują na ochronę, bo oba są częścią dziedzictwa, które raz utracone nie wraca.

Co proponuje Razem

  • Uznanie Kaszubów za mniejszość etniczną — status całej wspólnoty, wykraczający poza samą ochronę języka (program 2025).
  • Status języka regionalnego dla wilamowskiego — objęcie ochroną języka na krawędzi wymarcia (program 2025).
  • Spójna polityka wobec języków mniejszościowych — te same narzędzia dla kaszubskiego, śląskiego i wilamowskiego.

Źródła i dalsza lektura