Języki i dziedzictwo

Polska mówi w domu kilkoma językami więcej, niż przyznaje jej prawo. Śląskim posługuje się pół miliona ludzi, kaszubski ma status języka regionalnego, choć sami Kaszubi nie są mniejszością etniczną, wilamowski dogorywa w jednym miasteczku, a polski język migowy państwo wciąż traktuje jak środek pomocniczy, odmawiając mu rangi języka wspólnoty. Do tego dochodzą zabytki, na które pieniądze płyną według adresu, a nie według wartości. Te pięć postulatów Razem łączy jedna zasada: dziedzictwo językowe i materialne jest dobrem wspólnym, które państwo ma obowiązek chronić, nim stanie się materiałem dla muzeów.

Czy śląski powinien być językiem regionalnym?

Śląskim mówi w domu więcej ludzi niż kaszubskim, a mimo to nie ma on statusu, który kaszubski dostał już w 2005 roku. Razem postuluje nadanie śląskiemu statusu języka regionalnego i uznanie Ślązaków za mniejszość etniczną, rozdzielając te dwie warstwy w tekście o statusie języka śląskiego.

Co z kaszubskim i wilamowskim?

Kaszubski ma już status języka regionalnego, ale Kaszubi nie są uznani za mniejszość etniczną; wilamowski, jeden z najrzadszych języków Europy, nie ma żadnego statusu. Program 2025 chce zmienić oba te stany, co rozkładamy w tekście o kaszubskim i wilamowskim.

Czy w państwowej szkole można uczyć po śląsku i kaszubsku?

Dziś systemowo wspierany jest głównie kaszubski, bo ma status; śląski wciąż czeka. Razem chce, by państwowa szkoła wspierała nauczanie w językach regionalnych i chroniła lokalne dziedzictwo, o czym piszemy w tekście o nauczaniu w językach regionalnych.

Dlaczego polski język migowy ma być językiem mniejszości?

Bo PJM to naturalny, pełnoprawny język społeczności Głuchych, z własną gramatyką i składnią. Razem chce uznać go za język mniejszości i zapewnić realną dostępność usług publicznych dla osób z niepełnosprawnościami, co opisujemy w tekście o polskim języku migowym.

Skąd biorą się nierówności w pieniądzach na zabytki?

Bo płyną według lokalizacji, w oderwaniu od wartości i stanu zabytku, a Kraków ma osobny fundusz na dziesiątki milionów rocznie. Razem chce to odwrócić, co rozliczamy na liczbach w tekście o sprawiedliwym podziale pieniędzy na zabytki.

Co proponuje Razem

Uznamy Ślązaków i Kaszubów za mniejszości etniczne. Nadamy językowi wilamowskiemu status języka regionalnego.— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Polska wolności, równości i solidarności”, pkt 6, partiarazem.pl
  • Status języka regionalnego dla wilamowskiego (program 2025) oraz dla śląskiego (postulat Razem od 2015 roku), a także uznanie Ślązaków i Kaszubów za mniejszości etniczne.
  • Uznanie polskiego języka migowego za język mniejszości (program 2025, rozdz. „Państwo, na które możesz liczyć”) i realna dostępność administracji publicznej dla osób z niepełnosprawnościami.
  • Wsparcie nauczania w językach regionalnych przez państwową szkołę i ochrona lokalnego dziedzictwa kulturowego.
  • Sprawiedliwy podział pieniędzy na zabytki według ich wartości i stanu technicznego, wraz z likwidacją osobnego funduszu dla Krakowa.

Źródła i dalsza lektura

Najczęstsze pytania

Czy Razem chce uznać język śląski za język regionalny?

Tak. Razem od 2015 roku postuluje nadanie etnolektowi śląskiemu statusu języka regionalnego, na wzór kaszubskiego, a w 2023 dołożył do tego uznanie Ślązaków za mniejszość etniczną (stanowisko o języku śląskim, 2015; „Śląsk mniejszością etniczną!”, 2023).

Które języki i mniejszości Razem chce uznać w programie 2025?

Program zapowiada uznanie Ślązaków i Kaszubów za mniejszości etniczne oraz nadanie językowi wilamowskiemu statusu języka regionalnego (deklaracja programowa 2025, rozdz. „Polska wolności, równości i solidarności”, pkt 6). Osobno, w rozdziale o dostępności, program zapowiada uznanie polskiego języka migowego za język mniejszości (rozdz. „Państwo, na które możesz liczyć”, pkt 5). Status języka regionalnego dla śląskiego to z kolei postulat Razem ze stanowisk z 2015 i 2023 roku, a nie z programu 2025.

Jak Razem chce dzielić pieniądze na ochronę zabytków?

Według wartości naukowej, artystycznej i historycznej zabytku oraz jego stanu technicznego, a nie według lokalizacji; partia chce też likwidacji osobnego Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków Krakowa i przesunięcia środków do puli ogólnopolskiej (stanowisko ws. rozdziału pieniędzy na ochronę zabytków, 2016).