Media publiczne

Media publiczne w Polsce co kilka lat zmieniają barwy razem z układem sił w Sejmie, bo ich zarządy są łupem bieżącej większości, a finansują się z niewydolnego abonamentu podpieranego reklamą. Razem chce zerwać związek między wynikiem wyborów a obsadą stacji: władze wyłanialiby w jawnych konkursach ludzie kultury, nauki i sami dziennikarze, a abonament zastąpiłaby stała dotacja z budżetu. Telewizja i radio opłacane ze wspólnych pieniędzy mają służyć obywatelom, nie rządowi — być apolityczne w obsadzie, stabilne w finansowaniu i wierne misji, której rynek sam nie zrealizuje. Piszemy tu o tym, kto powołuje władze, skąd płyną pieniądze, po co w ogóle utrzymywać media publiczne i jak ochronić lokalną prasę przed koncentracją rynku. Cała linia pochodzi ze stanowisk Rady Krajowej Razem z lat 2016–2017; deklaracja programowa z 2025 roku tematu mediów publicznych nie porusza.

Dlaczego media publiczne powinny być wolne od partyjnej kontroli?

Bo dopóki obsada zarządów zależy od wyniku wyborów, każda zmiana rządu oznacza wymianę prezesów i falę zwolnień, a widz słusznie czyta stację jako tubę władzy. Razem chce apolitycznych zasad wyboru władz już od 2016 roku, co rozkładamy w tekście o mediach bez partyjnej smyczy.

Kto naprawdę powołuje zarządy TVP i Polskiego Radia?

Formalnie Rada Mediów Narodowych, realnie sejmowa większość, po tym jak nowela z 2016 roku wyjęła tę władzę z rąk KRRiT. Jak przywrócić apolityczną obsadę przez wzmocnienie regulatora i statuty redakcyjne, opisujemy w tekście o obsadzie zarządów mediów publicznych.

Czy da się utrzymać media publiczne bez abonamentu?

Razem proponuje zniesienie abonamentu i reklam, a lukę po nich zamyka stałą dotacją z budżetu, uzupełnioną udziałem w dochodach z reklam nadawców prywatnych. Model finansowania rozkładamy w tekście o finansowaniu mediów publicznych.

Po co nam w ogóle media publiczne?

Po to, by dawały treści, których rynek nie dostarczy: rzetelną informację, edukację obywatelską i ambitną kulturę w głównym nurcie ramówki. Argumentację rozwijamy w tekście o misji mediów publicznych.

Jak ochronić lokalną gazetę i osiedlowe radio?

Przez realne wsparcie państwa dla oddolnych mediów: wspólną dystrybucję prasy, progresywne koszty koncesji i dopłaty według liczby czytelników. Konkrety opisujemy w tekście o mediach lokalnych i prasie lokalnej.

Co proponuje Razem

Media publiczne nie są od tego, żeby zarabiać, ale od tego, by dostarczać obywatelom i obywatelkom sensownych treści – ich wymuszona komercjalizacja grozi wypłukaniem ich misji.— Partia Razem, „O wolne, rzetelne media publiczne. Przeciw »dekoncentracji mediów«” (Rada Krajowa, 15 grudnia 2017), partiarazem.pl
  • Apolityczna obsada władz przez środowiska artystyczne, naukowe i samych pracowników stacji, w jawnych konkursach z kadencyjnością (stanowiska 2016 i 2017).
  • Wzmocniona i upluralniona KRRiT — większy skład, rozdzielone kadencje i usunięcie przepisu pozwalającego skracać kadencję jej członków (stanowisko 2017).
  • Statuty redakcyjne wzorem niemieckim oraz udział pracowników w decyzjach i zarządach firm medialnych (stanowisko 2017).
  • Koniec abonamentu i reklam na rzecz stałej dotacji z budżetu i udziału w dochodach z reklam nadawców prywatnych (stanowiska 2016 i 2018).
  • Misja ponad oglądalność — pluralizm proporcjonalny do wyników wyborów, edukacja obywatelska i ambitne treści w głównym nurcie ramówki (stanowiska 2016 i 2017).
  • Wsparcie mediów lokalnych przeciw dekoncentracji rynku: wspólna dystrybucja, progresywne koncesje i dopłaty według czytelnictwa (stanowisko 2017).

Źródła i dalsza lektura

Najczęstsze pytania

Kto według Razem powinien powoływać zarządy mediów publicznych?

Nie politycy, lecz przedstawiciele środowisk artystycznych, naukowych i sami pracownicy stacji, w jawnych konkursach z kadencyjnością. Razem chce też wzmocnić i upluralnić KRRiT oraz rozdzielić kadencje jej członków, by żadna większość nie obsadzała regulatora w całości (stanowisko Rady Krajowej, 15 grudnia 2017).

Czy Razem chce zlikwidować abonament RTV?

Tak. Stanowisko Rady Krajowej ze stycznia 2016 roku proponuje rezygnację z abonamentu i reklam na rzecz stałej dotacji z budżetu, uzupełnionej udziałem telewizji publicznej w dochodach z reklam nadawców prywatnych (stanowisko z 2016).

Jak Razem chce wspierać media lokalne?

Przez wspólny, współfinansowany przez państwo system dystrybucji prasy, tanie kredyty na sprzęt, progresywne koszty koncesji (radio osiedlowe bez opłat, koncern proporcjonalnie do dochodów) i dopłaty według nakładu oraz liczby czytelników (stanowisko Rady Krajowej, 15 grudnia 2017).

Jak utrzymać przy życiu radio osiedlowe i gazetę powiatową

Lokalne gazety padają, a rynek zjadają wielkie koncerny — i razem z małymi tytułami znika kontrola nad lokalną władzą. Razem chce, by państwo wsparło oddolne media: wspólny system dystrybucji prasy, progresywne koszty koncesji i dopłaty według liczby czytelników. To postulaty ze stanowiska Rady Krajowej z grudnia 2017 roku.

Media publiczne

Po co nam media publiczne: misja zamiast walki o oglądalność

Media publiczne rozliczane ze słupków oglądalności zaczynają udawać komercyjne stacje i gubią to, po co powstały. Razem chce mediów, które kształtują gusta, a nie tylko im schlebiają — pluralistycznych, edukacyjnych, kulturotwórczych, z ambitnymi treściami w głównym nurcie ramówki. To linia ze stanowisk Rady Krajowej z lat 2016–2017.

Media publiczne

Koniec abonamentu RTV? Jak Razem chce finansować media publiczne

Abonament RTV płaci garstka gospodarstw, a reklama pcha media publiczne w pogoń za oglądalnością. Razem proponuje inny model: rezygnację z abonamentu i reklam na rzecz stałej dotacji z budżetu, uzupełnionej udziałem w dochodach z reklam nadawców prywatnych. To postulat ze stanowiska Rady Krajowej z 2016 roku, potwierdzony w 2018.

Media publiczne

KRRiT, Rada Mediów Narodowych, minister: kto naprawdę rządzi w TVP

Formalnie zarządy mediów publicznych powołuje Rada Mediów Narodowych, ale realny mandat płynie z sejmowej większości. Razem chce oddać tę władzę z powrotem niezależnym instytucjom i samym pracownikom stacji — przez wzmocnienie KRRiT, rozdzielenie kadencji i statuty redakcyjne. To postulaty ze stanowiska Rady Krajowej z grudnia 2017 roku.

Media publiczne

Media publiczne bez partyjnej smyczy

Telewizja i radio publiczne co kilka lat zmieniają linię razem z ekipą u władzy. Razem chce to przeciąć jasnymi, apolitycznymi zasadami wyboru zarządów — tak, by decydowały o nich środowiska artystyczne, naukowe i sami pracownicy mediów, a nie ministerialny telefon. To linia utrwalona w stanowiskach Rady Krajowej z lat 2016–2017.

Media publiczne